statystyka
poniedziałek, 29 czerwca 2009
CO LUBI ALEXA CHUNG?

Dla tych, którzy mnie znają, nie jest tajemnicą, że uwielbiam Alexę Chung. Ze wszystkich możliwych 'it girls' dla mnie istnieje tylko jedna. Bo Alexa to nie tylko piękna dziewczyna, ale też - a raczej przede wszystkim - fascynująca osobowość. Kobieta z klasą, z niewymuszonym stylem, mająca własne zdanie i świetny gust. Mała próbka poniżej, w postaci krótkiego filmu nakręconego przy okazji pracy nad okładkową sesją dla brytyjskiego Elle z października 2008.

 

Dla tych, dla których angielski jest jak chiński, małe streszczenie:

Alexa mówi m.in., że bycie dziewczyną z okładki Elle to trochę surrealistyczne doświadczenie i że początkowo czuła się nieco zdenerwowana, gdyż ubrania, w które została przyodziana, były dosyć 'dorosłe' i sexi (a Aleksa 'boi się sexi' :) Swój własny styl porównuje do stylu dziecka ubranego w rzeczy z babcinej szafy. Ulubione londyńskie sklepy Alexy to Browns Focus na South Molton Street (byłam, widziałam i w zupełności rozumiem ten wybór; zresztą wystarczy obejrzeć produkty dostępne w internetowej odnodze Brownsa, by chcieć ubierać się głównie tam... :). Alexa lubi też robić zakupy w Liberty na Great Marlborough Stret, w gignatycznym domu towarowym Selfridges, w butiku Start oraz we wszelkiego rodzaju sklepikach vintage, zwłaszcza w Beyond Retro (posiadającym dwie siedziby: na Cheshire Street i Great Marlborough Street). Czas, jak na rodowitą Angielkę przystało, Alexa najchętniej spędza w parkach (London Fields i Hyde Park to te najulubieńsze) - jedyny warunek: słoneczna pogoda. Oprócz tego lubi się wybrać na lody do Harrodsa i do restauracji Marine Ices na Camden Town. Jej ulubiony zespół - na tamten moment - to The Rascals: można ich zmieścić w małej kabinie prysznicowej :)

12:44, heike_kitsch , style heroes
Link Dodaj komentarz »
ANJA RUBIK dla GUCCI, JESIEŃ 2009

Tej jesieni w reklamach Gucci nasz 'modowy skarb narodowy' - jak to kiedyś zgrabnie i trafnie ujęła Jagna :) Czy Wy, drodzy Czytelnicy, też dostrzegacie na tych zdjęciach coś w rodzaju pięciolinii..? I że niby Anja to taka pani nutka..?? Jejć, jestem chyba bardzo zmęczona...

anja rubik for gucci pre-fall 2009anja rubik for gucci pre-fall 2009anja rubik for gucci pre-fall 2009

Gucci Pre-Fall 2009/2010. Zdjęcia: Inez van Lamsweerde & Vinoodh Matadin. Modelka: Anja Rubik.

niedziela, 28 czerwca 2009
D.A.N.C.E.

Jeden z moich najulubieńszych klipów muzycznych i zarazem kolejny dowód na to, że genialne wytwory to te oparte na najprostszych pomysłach.

JUSTICE - D.A.N.C.E.
by edbangerrecords
22:47, heike_kitsch , animacja
Link Dodaj komentarz »
OKO W OKO

Nie jestem osobą, która poświęca dużo czasu na aplikację codziennego makijażu. Mój rytuał w tym zakresie jest bardzo prosty i bardzo szybki: najpierw krem nawilżający, a następnie podkład, mineralny puder rozświetlający, delikatne muśnięcie powiek cieniem w jakimś naturalnym kolorze, tusz, róż, coś na usta i gotowe! Wszystko to zajmuje mi nie więcej niż 10 minut. Jednak gdy patrzę na ilustracje Sabine Pieper, mam ochotę znacznie wydłużyć ten proces. Przychodzi mi na myśl, że wykonywanie makijażu to w pewnym sensie spotkanie z samą sobą; czas - być może jedyny w ciągu zabieganego dnia - wyłącznie mój, dla mnie. Może być intymnie i intrygująco. No i najważniejsze: można się sobie dokładnie przyjrzeć :)

sabine pieper illustrationsabine pieper illustrationsabine pieper illustrationsabine pieper illustrationsabine pieper illustration

Źródło: sabinepieper.com

10:57, heike_kitsch , grafika
Link Dodaj komentarz »
sobota, 27 czerwca 2009
i mieć TAKIE buty...

acne & ann demeulemeester black lace up sandals

Źródło: jakandjil.com

05:44, heike_kitsch , z ulicy
Link Dodaj komentarz »
TAK wyglądać

shiny trousers by garance dore

Aż otworzyłam buzię z zachwytu: cudowna, cudowna kobieta. Klasa, styl, szyk w najczystszej postaci. Mało tego: na świeżo i bardzo promiennie. Podoba mi się w tej pani absolutnie wszystko. A tu zbliżenie na buty i końcówki nogawek spodni, za które oddałabym wiele, bardzo wiele... Dobrego dnia życzę :)

PS: Możliwość podziwiania tych cudności zawdzięczamy oku, talentowi i aparatowi niezastąpionej Garance.

05:33, heike_kitsch , z ulicy
Link Komentarze (2) »
środa, 24 czerwca 2009
6 FEET UNDER

Jeden z ciekawszych artystycznych komentarzy do świata mody i wielkich marek, jakie ostatnio widziałam. Prosty, oszczędny w formie pomysł, a stymuluje do myślenia bardziej niż rozwlekłe elaboraty na temat konsumpcji, sztucznie kreowanych potrzeb i zachwianych proporcji między światem w wersji popkulturowej a wartością życia jako takiego. I wcale nie mówię, że nie kupię już żadnej nowej pary butów, bo od dziś skupiam się na prawdziwych wartościach przez duże 'P' i jeszcze większe 'W'. Myślę jednak, że warto się czasem zatrzymać i złapać dystans do świata z magazynów o modzie. Ot, tak dla zachowania zdrowych proporcji.

six feet undersix feet undersix feet undersix feet undersix feet undersix feet undersix feet under

Zdjęcia: Philippe Vogelenzang / mykromag

23:25, heike_kitsch , fotografia
Link Komentarze (2) »
MĘŻCZYZNA IDEALNY

Dziś znów krótko i mało (ale za to jak!). Kiedy, kiedy, kiedy na naszych ulicach będzie można zobaczyć  t a k  ubranych mężczyzn? Mam oczywiście na myśli pana w białej koszuli, bo facetów ubranych jak ten z gazetami mamy pod dostatkiem, a styl 'na Włocha' (białe spodnie + superobcisła, kontrastująca - najlepiej czarna - góra) jakoś nigdy do mnie nie przemawiał.

milan fashion week

Zdjęcie: jakandjil.com

19:50, heike_kitsch , z ulicy
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 23 czerwca 2009
MARYNA LINCHUK / NUMERO KOREA, JULY 2009

Maryna Linchuk numero korea july 2009

... via fgr

23:29, heike_kitsch , z okładki
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 22 czerwca 2009
PLUS WCIĄŻ NA MINUS

9 lipca do sklepów angielskiej marki Evans wchodzi kolekcja zaprojektowana przez kontrowersyjną wokalistkę The Gossip, Beth Ditto. Ubrania, stworzone specjalnie z myślą o kobietach noszących rozmiary większe niż te standardowo dostępne w sieciówkach, utrzymane są w klimacie lat osiemdzisiątych - sporo tu graficznych printów, metalicznego połysku, ostrych kolorów. Generalnie - fajne ciuchy/buty/akcesoria - fioletowy cekinowy top oversize sama chętnie powitałabym w swojej szafie; do tego w rozmiarach, jakich próżno by szukać w Zarze czy w H&M-ie (angielskie 14-32, czyli po naszemu od 40 w górę). Wreszcie fajne propozycje dla większych pań, wreszcie udana 'plus size collection' - jak to się zgrabnie nazywa. Wreszcie - hurra? No właśnie nie do końca. Zastanawia mnie bowiem modelka reklamująca ubrania z linii Ditto. Nie jest ona co prawda tak ekstremalnie szczupła jak Rubik/Wasson/Dunn/Linchuk i im podobne, ale zdecydowanie nie nazwałabym jej 'plus size' (na moje oko to ona wygląda na osobę noszącą rozmiar 38, a na pewno nie większy niż 40). Nasuwa mi się słowo 'hipokryzja'. Raczej nie włączę sobie w najbliższym czasie płyty The Gossip.

beth ditto 4 evansbeth ditto 4 evansbeth ditto 4 evans

Zdjęcia: The Sun.

22:42, heike_kitsch , zakupy
Link Komentarze (5) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5