statystyka
wtorek, 02 sierpnia 2011
TANGA MOREAU

 Tanga Moreau by Dancian for Marie Claire Italia August 2011

fashion gone rogue

13:50, heike_kitsch , edytoriale
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 26 stycznia 2010
MODA Z SIŁOWNI

Trend, którego kwintesencja zawiera się w słowach 'sportowy szyk" wyjątkowo przypadł mi do gustu. Przede wszystkim z uwagi na wygodę i łatwość użytkowania - moje szare niby-dresowe spodnie z cieniutkiej wełny są zdecydowanie najbardziej komfortowymi spodniami, jakie posiadam. Co więcej, są także absolutnie wielozadaniowe - zmieniają swój charakter w zależności od okazji i/lub towarzyszących im akcesoriów. Dodajmy do tego tradycyją gamę kolorystyczną odzieży sportowej i jej generalną prostotę, a otrzymamy trend idealny - łatwo dostępny (bo nawet w najmniejszym polskim miasteczku da się kupić bluzę z kapturem :), przystępny i wyjątkowo nadający się do codziennej eksploatacji. Edytorial z najnowszego numeru Dazed & Confused przypomniał mi także o tym, że 'sportowo' nie musi oznaczać 'niekobieco'. Przeciwnie! I wcale nie trzeba (choć też można:) od razu wbijać się w kostium gimanstyczki. Obszerna kurtka bywa bardziej 'hot' niżby na to wskazywały jej wymiary i kształty (-:

Valerija Kelava in Dazed & Confused February 2010Valerija Kelava in Dazed & Confused February 2010Valerija Kelava in Dazed & Confused February 2010Valerija Kelava in Dazed & Confused February 2010

Zdjęcia: Karim Sadli dla Dazed & Confused Luty 2010. Modelka: Valerija Kelava. Via fashionising.com.

wtorek, 12 stycznia 2010
ZIMA JEST ZŁA

Bo mróz. Bo ślisko. Bo trzeba nosić grubaśne ubrania, w których naprawdę trudno wyglądać dobrze. Bo muszę rozstać się z ukochaną parą butów na obcasach. Bo czapki niweczą wszelkie fryzjerskie stylizacje. Bo choćby nie wiem co, marzną mi paluszki. Bo skóra robi się przesuszona. Bo łzawią mi oczy. Bo... Nie lubię zimy i już. Co innego jednak okresy przejściowe - tuż przed i tuż po zimowych niedogodnościach. Wtedy można wykazać się modową wyobraźnią, komponując zestawy z warstw i pozornych sprzeczności. Futrzana czapka lubi towarzystwo botków na słupkach. Rękawy 3/4 wspaniale dogadują się z wełnianymi mitenkami. Grube skarpety nie mają nic przeciwko odsłonięciu centymetra nogi. I chociaż jest chłodno, można wyglądać COOL :-)

Zdjęcia (stare, ale jakże aktualne :) - teenvogue.com // przypomniałam sobie o tej sesji dzięki Belle Kröl.

piątek, 08 stycznia 2010
RZADKI OKAZ

Gdy na początku grudnia zachwycałam się tą okładką, miałam przeczucie/nadzieję, że stanowi ona zaledwie przedsmak serii wspaniałych zdjęć. I rzeczywiście! W środku aktualnego wydania Numéro kryje się m.in. poniższy edytorial - według mnie najlepsza sesja ostatnich tygodni. Abbey Lee Kershaw wygląda na tych fotografiach nieziemsko, zaś same stylizacje - dzieło Patti Wilson - ocierają się o modowy eksperyment, próbując oddać za pomocą strojów koncept rzadkiego okazu ptaka. Stąd obecność piór, futer i zwiększona objętość niektórych ubrań, mająca symbolizować skrzydła gotowe do lotu. Mówiąc krótko: pięknie i odważnie.

Numéro #109 | Abbey Lee Kershaw by Miguel ReveriegoNuméro #109 | Abbey Lee Kershaw by Miguel ReveriegoNuméro #109 | Abbey Lee Kershaw by Miguel ReveriegoNuméro #109 | Abbey Lee Kershaw by Miguel ReveriegoNuméro #109 | Abbey Lee Kershaw by Miguel ReveriegoNuméro #109 | Abbey Lee Kershaw by Miguel ReveriegoNuméro #109 | Abbey Lee Kershaw by Miguel ReveriegoNuméro #109 | Abbey Lee Kershaw by Miguel ReveriegoNuméro #109 | Abbey Lee Kershaw by Miguel ReveriegoNuméro #109 | Abbey Lee Kershaw by Miguel ReveriegoNuméro #109 | Abbey Lee Kershaw by Miguel Reveriego

Numéro #109, Abbey Lee Kershaw by Miguel Reveriego, via fgr.

niedziela, 22 listopada 2009
DZIKOŚĆ SERCA

Wiem, wiem - ten edytorial pojawił się już w tylu blogowych miejscach, że chyba nie ma osoby, która by go jeszcze nie widziała. Nie mam nic na usprawiedliwienie tej redundancji. No, może oprócz faktu, że straszliwie podobają mi się poniższe zdjęcia. Abbey Lee, i futra, i kożuchy, i dziwaczne nakrycia głowy, i nawet budzące skraje emocje kalosze Prady w połączeniu z wełnianymi spodniami lub rajtuzami - wszystko to przemawia do mojej zmarzniętej wyobraźni. Zauroczył mnie przytulny i nieco bajkowy charakter tej sesji. I tak sobie myślę, że zimą chyba zrezygnuję z mojego ukochanego minimalizmu na rzecz warstw (wielu warstw) i okryć o duuuużej objętości.

Dazed & Confused December 2009| Abbey Lee Kershaw by Daniel JacksonDazed & Confused December 2009 | Abbey Lee Kershaw by Daniel JacksonDazed & Confused December 2009 | Abbey Lee Kershaw by Daniel JacksonDazed & Confused December 2009 | Abbey Lee Kershaw by Daniel JacksonDazed & Confused December 2009 | Abbey Lee Kershaw by Daniel JacksonDazed & Confused December 2009 | Abbey Lee Kershaw by Daniel JacksonDazed & Confused December 2009 | Abbey Lee Kershaw by Daniel Jackson

Dazed & Confused December 2009 | Abbey Lee Kershaw by Daniel Jackson


00:56, heike_kitsch , edytoriale
Link Komentarze (1) »
piątek, 23 października 2009
LILY DONALDSON

Zdjęcia pochodzą z najnowszego numeru The Last Magazine. Jest to jedna z nielicznych publikacji poświęconych modzie, która ukazuje się w formacie gazetowym. Może takie parametry nie są zbyt poręczne i trudno się mieszczą do torebki, pozwalają jednak poszaleć z fotografiami i grafiką, które dzięki powiększeniu często robią niesamowite wrażenie na odbiorcy. Rzeczony magazyn można przejrzeć strona po stronie tu - co prawda w skali mikro, ale to i owo i tak da się dostrzec. Polecam także kliknięcie w zakładkę 'film'; znajduje się tam kilka miniprodukcji z pogranicza mody i sztuki, które naprawdę przyjemnie się ogląda.

Lily Donaldson The Last Magazine Fall 2009Lily Donaldson The Last Magazine Fall 2009Lily Donaldson The Last Magazine Fall 2009Lily Donaldson The Last Magazine Fall 2009

Zdjęcia: Maciek Kobielski

02:07, heike_kitsch , edytoriale
Link Komentarze (3) »
środa, 07 października 2009
SPOSÓB NA FUTRO

O tym, że w tym sezonie futra wracają do łask, wiedzą już wszyscy. Nie każdy jednak potrafi wyobrazić sobie swoją osobę w wielgachnym, puchatym okryciu wierzchnim, choćby nawet sztucznym. Jeśli więc macie ochotę na futro, ale nie wiecie, jak bezpiecznie i modnie przemycić je do swojej szafy, poniższy edytorial z Vogue China powinien dostarczyć Wam masy futrzastych inspiracji. Podstawowa zasada: miksujemy style i faktury materiałów. Okazuje się, że futro chętnie występuje nie tylko w towarzystwie tweedu czy wełny, ale lubi także naturalną skórę, satynę czy... lateks :) Świetnie komponuje się zarówno z sukienkami w stylu boho, jak i ze spodniami w zwierzęce wzory oraz ubraniami w stylu militarnym. Podstawą udanej i świeżej stylizacji z futrem w roli głównej jest bowiem element niespodzianki. No i kolejny raz okazuje się, że mniej znaczy więcej. Zamiast oczywistego futrzaka w wersji maxi warto wybrać puszysty detal: obszycie kołnierza lub mankietów, łaty z futra przyszyte na spódnicy czy kamizelka na jedno ramię. Mnie najbardziej podoba się idea futrzastej spódnicy. Należy jednak pamiętać o tym, że przestrzenne materiały wokół bioder w magiczny sposób dodają nieistniejących kilogramów. Kto by się jednak przejmował takimi szczegółami? :-)

The New Fur: Jason Kibbler for Vogue China OctoberThe New Fur: Jason Kibbler for Vogue China OctoberThe New Fur: Jason Kibbler for Vogue China OctoberThe New Fur: Jason Kibbler for Vogue China OctoberThe New Fur: Jason Kibbler for Vogue China OctoberThe New Fur: Jason Kibbler for Vogue China OctoberThe New Fur: Jason Kibbler for Vogue China October

'The New Fur': Vogue China, październik 2009. Stylizacja: Julia von Boehm. Zdjęcia: Jason Kibbler. Modelki: Madisyn Ritland, Shu Pei Qin i Bara Holotova. Via tfs.

18:39, heike_kitsch , edytoriale
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 31 sierpnia 2009
NIE LUBIĘ KATE MOSS

Może nie tyle, że nie lubię; raczej - Kate Moss mnie nie zachwyca. Nigdy właściwie nie rozumiałam, na czym dokładnie polega jej fenomen. Ot, całkiem ładna pani, ale żeby od razu zwariować na jej punkcie...? Pff... Jej kolekcje dla Topshopu też mnie nie powalają na kolana. Większość ubrań bardzo zwyczajna, a te nieliczne ciekawsze okazy nie zdołały mnie skusić nawet w fazie najgłębszych wyprzedaży. Gdy jednak kilka dni temu natknęłam się na poniższe zdjęcia, ze zdumieniem odkryłam, że mają one w sobie... coś, jakiś tajemniczy magnetyzm? I że Kate mi się na nich bardzo podoba. Bardzo. I że pomysł na cygańską sesję nosi w sobie znamiona geniuszu. Do grona zdeklarowanych wielbicieli panny Moss raczej nie dołączę, ale przez ten edytorial od dziś będę patrzeć na nią bardziej przyjaznym okiem.

kate moss v magazine issue #61kate moss v magazine issue #61kate moss v magazine issue #61kate moss v magazine issue #61kate moss v magazine issue #61kate moss v magazine issue #61

V Magazine Issue #61; model: Kate Moss.

19:31, heike_kitsch , edytoriale
Link Komentarze (4) »
niedziela, 02 sierpnia 2009
W SŁOŃCU AUSTRALII...

...świat wygląda jak z bajki, a kobiety są piękne, piękne, piękne!!! Abbey Lee Kershaw i Catherine McNeil w obiektywie Grega Kadela. Sesja z wrześniwoego numeru Vogue Australia, a jakże :)

bbey Lee Kershaw & Catherine McNeil by Greg Kadel, Vogue Australia September 2009bbey Lee Kershaw & Catherine McNeil by Greg Kadel, Vogue Australia September 2009bbey Lee Kershaw & Catherine McNeil by Greg Kadel, Vogue Australia September 2009

via models.com

19:20, heike_kitsch , edytoriale
Link Komentarze (2) »
sobota, 01 sierpnia 2009
EVA MENDES STROI MINY

I wygląda przy tym bardzo urokliwie. Zdjęcia autorstwa Marca Homa pochodzą z sesji dla brytyjskiego magazynu Marie Claire, z numeru na wrzesień 2009. Ta szara sukienka, która przypomina nieco pogniecione prześcieredło, mogłaby być moja. Zresztą ta tiulowa niebieska z ostatniego zdjęcia też :)

eva mendes marie claire uk september 2009eva mendes marie claire uk september 2009eva mendes marie claire uk september 2009eva mendes marie claire uk september 2009

12:58, heike_kitsch , edytoriale
Link Komentarze (2) »
 
1 , 2 , 3