statystyka
wtorek, 27 marca 2012
I FEEL FINE. I FEEL FINE. I FEEL JUST FINE.

Valerija Kelava / Y-3 Spring 2012

czwartek, 08 września 2011
25 SPOSOBÓW NA JESIEŃ WG MARGARET HOWELL

Margaret Howell AW '11 LookbookMargaret Howell AW '11 LookbookMargaret Howell AW '11 LookbookMargaret Howell AW '11 LookbookMargaret Howell AW '11 Lookbook 

Margaret Howell

niedziela, 05 września 2010
SPECIAL ITEMS

Kto powiedział, że gadżety i dodatki od projektantów muszą być nieziemsko drogie? Dizajnerskie drobiazgi mogą być dostępne dla każdego, a ich ceny zamiast zwalać z nóg, powinny raczej wywoływać uśmiech na twarzach potencjalnych nabywców - przekonuje (z powodzeniem!) Marc Jacobs. Stworzona przez niego linia produktów o nazwie 'Special Items' to zbiorowisko przeróżnych przedmiotów, które łączy to, że są one super tanie i super słodkie, często wręcz balansujące na granicy dobrego smaku i kiczu. Ich ceny zaczynają się już od jednego funta i w znakomitej większości przypadków nie przekraczają granicy funtów dziesięciu. Wielbiciele Jacobsa o mniej zasobnych portfelach mogą więc bez poczucia winy wybierać między plastikowymi pierścionkami, bransoletkami we wszystkich kolorach tęczy, kaszmirowymi skarpetkami, kredkami, notesami, breloczkami, parasolami, ręcznikami plażowymi, długopisami w kształcie pomadek do ust... Lista jest długa i pełna niespodzianek :). Wśród 'Special Items' nie zabrakło oczywiście 'specjalności' pana domu, jakimi bez wątpienia są torebki i portfele. Marc kusi nas zatem wieloma fasonami wyjątkowo szykownych eko torbeb, nie zapominając przy tym o amatorkach bardziej klasycznych toreb ze skóry naturalnej. 'Special Items' to również kilka basicowych elementów garderoby (vide sweterki z kaszmiru, proste dżinsy, skórzane paski czy białe bawełniane koszule) oraz pokaźna kolakcja t-shirtów z zabawnymi nadrukami. Te ostatnie zasługują moim zdaniem na szczególną uwagę, gdyż dochód ze sprzedaży większości z nich przeznaczany jest na cele charytatywne.

'Special Items' dostępne są wyłącznie w oficjalnych sklepach Marc by Marc Jacobs, także przy najbliższej podróży zagranicznej konicznie sprawdźcie, czy przypadkiem nie będziecie w pobliżu jednago z nich. Jeśli tak - zjarzyjcie tem koniecznie, choćby pod pretekstem zakupienia prezentów dla stylowych przyjaciół i krewnych ;)

marc jacobs special items

Źródło zdjęć: marcjacobs.com

poniedziałek, 14 września 2009
ENE DUE RIKE FAKE...

...Torba, borba, ósme smake. Eus, deus, kosmateus ... I morele - Marc by Marc Jacobs 'Petal To The Metal Sasha Bag'!

Marc by Marc Jacobs Petal To The Metal Sasha Bag

Fajna, nie? I wcale nie 'fake' :-) Ril dil, proszę Państwa, ril dil!

środa, 29 lipca 2009
SUKIENKA Z NIESPODZIANKĄ

Moim najulubieńszym typem ubrań są takie, które otwierają pole dla naszej własnej interpretacji i pozwalają się nosić na więcej niż jeden sposób. Zachwycają mnie rzeczy takie, jak szara sukienka Leo Lazzi zaprezentowana swego czasu przez Harel, czy też należący do niej niebieski t-shirt COS (notabene jest to jedna z moich ukochanych marek odzieżowych, ale o tym napiszę przy innej okazji :). Mogłabym przygarnąć do swojej szafy wszystkie bez wyjątku projekty harputs own czy complexgeometries. Toteż gdy Susie Bubble pokazala na swoim blogu poniższą sukienkę, serce zabiło mi mocniej. Niby zwyczajna, bardzo prosta kiecka, a jednak...! Holenderski projektant Jan Taminiau ponaszywał na niej niezliczoną ilość zatrzasków, które można zapinać/rozpinać w zależności od potrzeb i własnej inwencji twórczej. To właścicielka decyduje o tym, czy sukienka będzie się marszczyć w jednym, kilku, czy też w żadnym miejcu. A może zechcemy podwinąć lewy dolny boczek? Asymetria? Proszę bardzo! Taką kreacją można się bawić i cieszyć bez końca. Genialne, prawda?

jan taminiau poppers dressMoim najulubieńszym typem ubrań są takie, które otwierają pole dla własnej interpretacji i pozwalają się nosić na więcej niż jeden sposób. Zachwycają mnie rzeczy takie, jak szara sukienka Leo Lazzi zaprezentowana swego czasu przez Harel, czy też należący do niej niebieski t-shirt COS (notabene jest to jedna z moich ukochanych marek odzieżowych, ale o tym napiszę przy innej okazji :). Mogłabym przygarnąć do swojej szafy wszystkie bez wyjątku projekty harputs own czy complexgeometries. Toteż gdy Sussie Bubble pokazala na swoim blogu poniższą sukienkę, serce zabiło mi mocniej. Niby zwyczajna, bardzo prosta kiecka, a jednak...! Holenderski projektant Jan Taminiau ponaszywał na niej niezliczoną ilość zatrzasków, które można zapinać/rozpinać w zależności od potrzeb i własnej inwencji twórczej. To właścicielka decyduje o tym, czy sukienka będzie się marszczyć w jednym, kilku, czy też w żadnym miejcu. A może zechcemy podwinąć lewy dolny boczek? Asymetria? Proszę bardzo! Taką kreacją można się bawić i cieszyć bez końca. Genialne, prawda?

Źródło zdjęć: stylebubble.co.uk

czwartek, 23 lipca 2009
GDY ZNUDZĄ SIĘ RAY-BANY...

Kolejne (po słynnym modelu L'Incognito) futurystyczne rozwiązanie od Martina Margieli dla wszystkich tych, którzy nie widzą się w klasycznych okularach przeciwsłonecznych: 'Visor Sunglasses', czyli jednosoczewkowe okulary (okular?) z jesienno-zimowej kolekcji projektanta. Nietypowe, nieco żartobliwe i z całą pewnością unikalne, 'margielowe awiatory' to wydatek rzędu 390 euro. To chyba nie tak dużo za różową szybkę, przez którą świat na pewno wydaje się piękniejszy, czyż nie? Dostępne w dwóch wersjach kolorystycznych tutaj.

Maison Martin Margiela visor sunglasses fall/winter 2009/2010

Maison Martin Margiela visor sunglasses fall/winter 2009/2010

Źródło zdjęć: colette.fr

środa, 15 lipca 2009
TAKIE BUTY!

calvin klein fall winter 2009 2010 shoes

Zdjęcia: style.com

Buty z kolekcji Calvina Kleina na jesień/zimę 2009/2010 zwróciły moją uwagę już podczas oglądania zdjęć z pokazu projektanta. Jednak gdy kilka dni temu zobaczyłam ich zieloną inkarnację na nogach Cacilii Dean, poległam zupełnie. Są niesamowite/zapierające dech w piersiach/inne/boskie/boskie/boskie.....! Gdyby ktoś chciał podarować mi taką parę w rozmiarze 38, niechaj się nie krępuje. W zamian oferuję dozgonną, wysokodecybeliczną dżwięczność... obcasów :)

cecilia dean calvin klein fall/winter 2009/2010 shoes

Źródło: jakandjil

czwartek, 18 czerwca 2009
COMME DES GARÇONS BLACK x BE@RBRICK

COMME DES GARÇONS BLACK x BE@RBRICK

Ultra uroczy naszyjnik z limitowanej kolekcji COMME DES GARÇONS BLACK x BE@RBRICK. Wykonany ze srebra, złota i brązu. Cena sięgająca blisko 900 euro gwarantuje, że nie wejdę w jego posiadanie. Trochę szkoda, bo z łatwością wyobrażam go sobie jako element wielu moich wakacyjnych stylizacji. Hmmm, może zatem jakiś misiowy projekt diy..?

Dla zamożniejszych ode mnie miłośników niedźwiadków - reszta kolekcji tu. Ciekawscy bez grosza przy duszy też mogą zajrzeć, a co!

środa, 17 czerwca 2009
ALEXANDER WANG RESORT 2010

Na sportowo z niespodzianką - tak można podsumować propozycje Alexandra Wanga z kolekcji resort 2010. Z jednej strony mamy tu bowiem luźne t-shirty, bluzy, nieco dżinsu, spodnie chino i dużo dresowej bawełny, z drugiej zaś - szlachetne jedwabie, krótkie spódniczki, satynę i sporo blasku. Jeśli komuś wciąż wydaje się, że nie uchodzi zakładać grubaśnych, puchatych swetrzysk do typowo wieczorowych kreacji, to ta kolekcja wyprowadzi go z błędu. Czas zerwać z modowym dogmatyzmem - poucza nas już od kilku sezonów młody projektant, serwując zestawienia, które nasze stylowe mamy i babcie mogłyby przyprawiać o palpitację serc. W kolekcji nie zabrakło również charakterystycznych dla Wanga czarnych, imprezowych sukienek, choć reprezentowanych wyjątko małolicznie. Ale, ale! Nieważna ilość, liczy się jakość. Te małe czarne podobają mi się najbardziej z całego inwentarza. Wszystko przez moje ukochane drapowania, cekiny i asymetryczne fasony. Podziwiajmy - nie tylko same projekty, ale też uroczą Abbey Lee:

alexander wang resort 2010alexander wang resort 2010alexander wang resort 2010

Zdjęcia: style.com

JIMMY CHOO NIE TYLKO DLA GWIAZD

jimmy choo pre fall 2009

Z haemowych wieszaków nie zniknęły jeszcze kolorowe sukienki Matthew Williamsona, a już wiadomo, kto z wielkich świata mody jako następny przygotuje specjalną linię dla szwedzkiej sieciówki. Miejcie się na baczności, wielbicielki i wielbiciele butów i torebek: 14 listopada do sklepów trafi kolekcja zaprojektowana przez specjalistów od luksusowych akcesoriów urzędujących w Jimmy Choo! Panowie będą musieli zadowolić się stylowymi dodatkami, panie natomiast mogą spodziewać się także limitowanej serii ubrań. Wśród wiernych klientek Jimmy'ego Choo znajdują się takie sławy, jak Kate Blanchett, Halle Berry oraz Hilary Swank. Dzięki działaniom Margarety van den Bosch (kreatywny doradca H&M; to ona stoi za wcześniejszymi kolaboracjami marki ze Stellą McCartney, Viktorem & Rolfem, Karlem Lagerfeldem, Roberto Cavallia, Comme des Garçons i wspomnianym już Williamsonem), teraz także zwykli śmiertelnicy będą mogli dołączyć do tego grona: ceny poszczególnych produktów mają zawierać się w przedziale od 40 do 200 euro. O samej kolekcji wiadomo tyle, że ma być wyrafinowana, nowatorska i pełna blasku, w sam raz na karnawałowe - i nie tylko - imprezy. Poniżej przedsmak tego, co nas czeka jesienią.

Szpilki z kolekcji Jimmy Choo dla H&M:

jimmy choo dla h&m

Tamara Mellon (Jimmy Choo), modelka w Jimmy Choo dla H&M (ciekawe, czy ta niebieska sukienka to również część kolekcji..? oby!) oraz Margareta van den Bosch (H&M):

jimmy choo dla h&m

Zdjęcia: jimmychoo.comh&m.com.

 
1 , 2